2010-03-04 – 21:14
Panu Robertowi grozi kara administracyjna w wysokości 18 287 zł za samowolne usunięcie drzew na działce rekreacyjnej nad jeziorem Turawskim. Robert drzewa wyciął, ale z karą się nie zgadza. Całą sprawę opisała Pani Redaktor Izabela Żbikowska w GW, rozpętując bardzo emocjonalną dyskusję na forum GW.
Tymczasem dla mnie sprawa jest jednoznaczna. Robert złamał przepisy, zrobił to świadomie i nie powinno się odchodzić od naliczania kary. Ale zostawmy Roberta, niech lepiej szykuje 18 tysięcy. Jakie powinno być poprawne postępowanie w sprawie wycinki drzewa, dowiedz się z Gazety Prawnej. Całą procedurę naliczania kar opisano tutaj.
Mój niepokój natomiast wzbudza postawa samej Pani Redaktor Izabeli Żbikowskiej, która opatrzyła swój artykuł tytułem: “18 tys. Zł za wycięcie trzech drzew?”
Tak właśnie, ze znakiem zapytania i ten pytajnik jest dla mnie zastanawiający i bardzo niepokojący. Nie jest bowiem rolą Pani Redaktor osądzanie wysokości należności za wycięcie drzewa. Ten pytajnik oznacza powątpiewanie i zachęca do wyśmiewania prawa ochrony środowiska i ochrony przyrody. A celem tego prawa jest zapobieganie niszczeniu drzew w imię takich racji, jak zasłonięty widok na jezioro. Żadnego usprawiedliwienie dla rzeczonego Roberta nie ma; nieważne czy drzewo było suche, bo suche drzewo pozostaje drzewem, tak jak zmarły człowiek człowiekiem. Wysokość kary wynika z trybu administracyjnego. Samorządowe kolegium odwoławcze powinno podtrzymać prawidłowe naliczenia gminy i mam nadzieję, że tak będzie. Kara ma działać odstraszająco i edukacyjnie. Pani Redaktor powinna stać po stronie prawa, wiedząc dobrze jaką ono rolę pełni w życiu społeczeństwa.
Zważywszy rolę drzewa jaką pełni w przyrodzie i utracone korzyści w przyszłości i teraźniejszości, takie jak: wartość tlenu wyprodukowanego, wartość pochłoniętego dwutlenku węgla, rolę w gospodarce wodnej, miejsce lęgowe ptaków, wartość procesu zapylania prowadzonego przez owady zasiedlające drzewo, wartości biologiczne organizmów zasiedlających drzewo, jego rolę jako pompy dla substancji mineralnych i włączanie ich do biegu przyrodniczego, itd, itp, kwota 18 tysięcy złotych nie jest znowu taka duża.

Każde drzewo ma nieoszacowaną wartość. Jak wycenić wszystkie jego walory, choćby wartość mikroklimatu i cienia.
Napisane w drzewa, ekologia, środowisko | bez komentarzy »